Grzebanie nasze codzienne

Tutaj możemy rozmawiać o Peugeocie 205. Nie postować o sprawach technicznych.
Awatar użytkownika
levis
Maniak
Posty: 1191
Rejestracja: 16 sty śr, 2008 12:22 pm
Posiadany PUG: 406 3.0 V6 / Aprilia SXV 450
Lokalizacja: Warszawa

Grzebanie nasze codzienne

Post autor: levis » 01 lut ndz, 2009 4:28 pm

Czesc.
Na forum Peugeot 405 istnieje podobny temat i cieszy sie powodzeniem. Miejmy nadzieje, ze tutaj tez sie przyjmie.
Pisac bedziemy w nim o czynnosciach, ktore przeprowadzilismy w 205 danego dnia , np. naprawy, modyfikacje itd.

To ja zaczne.
Dzisiaj sprawdzilem sonde lambda oraz czujnik temp wody. Z tego co zaobserwowalem to oba do wymiany.
Poskrecalem lepiej fotele oraz szyny. Luz sie bardzo zmniejszyl.

Nie udalo mi sie natomiast zmusic komputera zeby mi wyswietlil kody... Podlaczylem przewod pod wtyczke, przylozylem do masy na 3 sek i nic, na 5 sek i nic... po kilku probach dalem sobie spokoj...
Twój serwis motocyklowy:

http://www.motofreak.waw.pl/

Awatar użytkownika
KuKiTa
Maniak
Posty: 1378
Rejestracja: 01 sie wt, 2006 9:15 pm
Posiadany PUG: 205 GTi
Numer Gadu-gadu: 360167
Login tlen: kukita
Lokalizacja: Andrychów
Kontakt:

Re: Grzebanie nasze codzienne

Post autor: KuKiTa » 01 lut ndz, 2009 7:57 pm

nie masz co robić w niedziele ?? 8)7

Awatar użytkownika
AntekLDZ
Junior
Posty: 219
Rejestracja: 08 paź śr, 2008 9:14 pm
Posiadany PUG: Green
Numer Gadu-gadu: 5390195
Login tlen: antekldz
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Grzebanie nasze codzienne

Post autor: AntekLDZ » 01 lut ndz, 2009 9:47 pm

Jak by było ciepło to by można pogrzebać w aucie ale w taką pogodę na śniegu leżeć to nie bardzo.

Ja dzisiaj wymodziłem zapach w samochodzie. Kupiłem za 2.50zł odświeżacz waniliowy do łazienki taki grzybek otwierany z góry wygrzebałem żel ze środka przeciąłem na pół i wsadziłem je w środkowe nawiewy :mrgreen: Ładnie pachnie i nie widać :wink:
Lewa ręka na kiere prawa zgłaśnia muzę w radiu
2o5 Green 1.1 LPG -> Kermit xD
PKP -> LDZ TEAM
Moje Pudełko na PJ:
http://polskajazda.pl/Samochody/Peugeot/205/45983

Awatar użytkownika
skola
Uzalezniony
Posty: 988
Rejestracja: 27 lip czw, 2006 10:03 pm
Posiadany PUG: 205 Roland 1,4 TUS3 84KM
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Szczecin/pogodno

Re: Grzebanie nasze codzienne

Post autor: skola » 01 lut ndz, 2009 10:11 pm

no ja rozwaliłem autko :(( gosciu mi w nocy nie zatrzymał sie na stop i jeszcze uciekł, auto sprawcy znalazłem 200 m dalej ale bez kierowcy. grrr ciekaw jestem ile to teraz wszystko potrwa, o tyle dobrze ze auto nie jest kradzione ani nic ... z monitoringu nagranie tez juz mam i 3 swiadkow !!!
http://peugeot205.pl/index.php?modul=uzytkownik&id=2619

PRZÓD: Wzmak Rockford P450.4, Hertz HSK 165, radio JVC KD-BT1 ,TYŁ: Wzmak SOUNDSTREAM TRX2.550, SUB: MB Quart RWE 302 , kable 35MM^, kondzior 1 F

Awatar użytkownika
Para
Peugeot 205 Master
Posty: 11879
Rejestracja: 30 cze pn, 2003 6:31 pm
Posiadany PUG: najlepszy
Numer Gadu-gadu: 1559591
Lokalizacja: Baile Átha Cliath
Kontakt:

Re: Grzebanie nasze codzienne

Post autor: Para » 01 lut ndz, 2009 10:31 pm

No co ty gadasz ? jakie zniszczenia ?
Peugeot 205 GTI S16 - Galeria
Peugeot 205 GTI GTI6 2.0 - Galeria
Megane Coupe 1.4
Obrazek
NIE PYTAJ CO KLUB MOŻE ZROBIĆ DLA CIEBIE, TYLKO CO TY MOŻESZ ZROBIĆ DLA KLUBU

Awatar użytkownika
skola
Uzalezniony
Posty: 988
Rejestracja: 27 lip czw, 2006 10:03 pm
Posiadany PUG: 205 Roland 1,4 TUS3 84KM
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Szczecin/pogodno

Re: Grzebanie nasze codzienne

Post autor: skola » 01 lut ndz, 2009 10:35 pm

cały przód, lewy błotnik i prawy, podłużnice ruszone lewy kielich przesunięty o jakieś 3 cm maska, chłodnica i wachacz skrzywiony. Chyba wybiorę opcje żeby sami to naprawili bo ponoć zrobia to lepiej niż taki prywaciarz .... ale sam juz nie wiem grrr
http://peugeot205.pl/index.php?modul=uzytkownik&id=2619

PRZÓD: Wzmak Rockford P450.4, Hertz HSK 165, radio JVC KD-BT1 ,TYŁ: Wzmak SOUNDSTREAM TRX2.550, SUB: MB Quart RWE 302 , kable 35MM^, kondzior 1 F

mateon
Maniak
Posty: 1929
Rejestracja: 06 lut śr, 2008 12:12 am
Posiadany PUG: 205
Numer Gadu-gadu: 464582
Lokalizacja: Piaseczno

Re: Grzebanie nasze codzienne

Post autor: mateon » 01 lut ndz, 2009 10:38 pm

to ładnego strzała dostał jak sie kielich przesunął :(

Awatar użytkownika
AntekLDZ
Junior
Posty: 219
Rejestracja: 08 paź śr, 2008 9:14 pm
Posiadany PUG: Green
Numer Gadu-gadu: 5390195
Login tlen: antekldz
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Grzebanie nasze codzienne

Post autor: AntekLDZ » 01 lut ndz, 2009 10:50 pm

Szkoda lwa a nie taniej by było 2 puga kupić ?? chociaż samą budę i to co dobre przełożyć?? no chyba ze z ubezpieczenia wszytko pójdzie, no ale fakt faktem jak się kielich przesunął to nie wiem czy warto. a i czy przypadkiem kasacji nie uznają.
Lewa ręka na kiere prawa zgłaśnia muzę w radiu
2o5 Green 1.1 LPG -> Kermit xD
PKP -> LDZ TEAM
Moje Pudełko na PJ:
http://polskajazda.pl/Samochody/Peugeot/205/45983

Awatar użytkownika
skola
Uzalezniony
Posty: 988
Rejestracja: 27 lip czw, 2006 10:03 pm
Posiadany PUG: 205 Roland 1,4 TUS3 84KM
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Szczecin/pogodno

Re: Grzebanie nasze codzienne

Post autor: skola » 01 lut ndz, 2009 10:53 pm

no zobaczymy co tam rzeczoznawca powie, za dużo rzeczy nowych do niego wsadziłem ....
http://peugeot205.pl/index.php?modul=uzytkownik&id=2619

PRZÓD: Wzmak Rockford P450.4, Hertz HSK 165, radio JVC KD-BT1 ,TYŁ: Wzmak SOUNDSTREAM TRX2.550, SUB: MB Quart RWE 302 , kable 35MM^, kondzior 1 F

Awatar użytkownika
jozek
Maniak
Posty: 1649
Rejestracja: 15 cze ndz, 2008 12:33 am
Posiadany PUG: 205 GTI Mi16, 2x205 CTI, 205 Gentry Turbo CT, 205 Gutmann, 205 Cj, 205 RG 3D
Numer Gadu-gadu: 4886607
Lokalizacja: Kraków

Re: Grzebanie nasze codzienne

Post autor: jozek » 01 lut ndz, 2009 11:15 pm

Łączę się w bólu. Ale z tego co piszesz to spodziewaj się szkody całkowitej. Ja tak miałem jak gradobicie zmasakrowalo mi 306. Zmasakrowało to znaczy mam wgniecenia na dachu masce i blotnikach. W pzu powiedzieli mi ze nie ma ekonomicznego uzasadnienia dla naprawy wraku! Wypłacili mi tylko roznice miedzy kwotą ubezpieczenia a wartoscia auta po szkodzie.

Awatar użytkownika
levis
Maniak
Posty: 1191
Rejestracja: 16 sty śr, 2008 12:22 pm
Posiadany PUG: 406 3.0 V6 / Aprilia SXV 450
Lokalizacja: Warszawa

Re: Grzebanie nasze codzienne

Post autor: levis » 01 lut ndz, 2009 11:16 pm

Przykro :( Niestety my posiadacze starszych samochodow mamy przerypane, bo przewaznie naprawa juz jest nieoplacalna. Nie wiem co bym zrobil, jakby mi ktos walnal 405 albo 205... ehhhh

Nie bylo tak zle. Kalesony, dzinsy, podkoszulek, koszulka z dlugim rekawem, 2x polar , czapka i mozna robic :)

Jutro o 19:00 na dworze bede glowice sciagal w mojej 405 :)
Twój serwis motocyklowy:

http://www.motofreak.waw.pl/

Awatar użytkownika
AntekLDZ
Junior
Posty: 219
Rejestracja: 08 paź śr, 2008 9:14 pm
Posiadany PUG: Green
Numer Gadu-gadu: 5390195
Login tlen: antekldz
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Grzebanie nasze codzienne

Post autor: AntekLDZ » 02 lut pn, 2009 12:05 am

To że Ty wsadziłeś dużo nowych części raczej dużo ich obchodzić nie będzie a koszt naprawy przekroczy prawdopodobnie wartość samochodu. Tak jak pisałem wcześniej kupić dobrą budę i wszystko co dobre przełożyć tak będziesz miał pewność że będzie to wszystko będzie się dobrze trzymało. Tym bardziej jak będziesz to robił "sam" wyjdzie Cię jeszcze taniej. A będziesz miał pewność że auto na zakręcie nie rozjedzie Ci się w 2 różne strony. Pozdrawiam
Lewa ręka na kiere prawa zgłaśnia muzę w radiu
2o5 Green 1.1 LPG -> Kermit xD
PKP -> LDZ TEAM
Moje Pudełko na PJ:
http://polskajazda.pl/Samochody/Peugeot/205/45983

Awatar użytkownika
Orfister
Moderator
Posty: 7287
Rejestracja: 06 wrz śr, 2006 8:36 am
Posiadany PUG: Peugeot 205 CTI
Numer Gadu-gadu: 2690638
Lokalizacja: Gostynin
Kontakt:

Re: Grzebanie nasze codzienne

Post autor: Orfister » 02 lut pn, 2009 8:23 am

Dokładnie tak jak mówicie - moje zdanie również jest takie, ze nie opłaca się go już napreawiać, zrobić się da, ale koszt tej naprawy będzie bardzo duży....poza tym jeszcze jeden argument - chcesz jeździć tak bardzo uszkodzonym samochodem ? Ja bym nie chciał...po takim dzwonie nie ma opcji by zrobić z karoserii jak nową...( no może z wierzchu )...
Polecam przekładkę...

A trzymając się tematu ..ja w takich temperaturach to zazwyczaj - tylko leję paliwo ... i nic nie robię. :D
Choć w sobotę wykręciłem świece - no kurka wyglądają idealnie - elektrody koloru beżowego ( jasno brązowego )

Awatar użytkownika
levis
Maniak
Posty: 1191
Rejestracja: 16 sty śr, 2008 12:22 pm
Posiadany PUG: 406 3.0 V6 / Aprilia SXV 450
Lokalizacja: Warszawa

Re: Grzebanie nasze codzienne

Post autor: levis » 02 lut pn, 2009 9:57 am

Nie moge zmusic mojego komputera do gadania (wyswietlania kodow bledow).
Robilem na 2 sposoby
-masowanie zlaczki na 3 sekundy - nic
-zarowka pod + , 2 jej czesc pod zlaczke, masowanie przewody zlaczka-zarowka na 3 sekundy - nic

Nie mam juz pomyslu...
Twój serwis motocyklowy:

http://www.motofreak.waw.pl/

Awatar użytkownika
levis
Maniak
Posty: 1191
Rejestracja: 16 sty śr, 2008 12:22 pm
Posiadany PUG: 406 3.0 V6 / Aprilia SXV 450
Lokalizacja: Warszawa

Re: Grzebanie nasze codzienne

Post autor: levis » 03 lut wt, 2009 2:23 am

Dzisiaj kolejne zmiany:
wymieniony czujnik temp cieczy oraz sonda lambda.

W 405 zdjalem z Pawlem glowice

Przy okazji w drodze powrotnej do domu cos mi sie stalo z biegami, raz chca wchodzic raz nie. czasem trzeba wylaczyc silnik zeby wrzucic 1. Mam nadzieje, ze to tylko za lekko podciagnieta linka sprzegla, bo lapalo na samym koncu...
Twój serwis motocyklowy:

http://www.motofreak.waw.pl/

ODPOWIEDZ