Trip Majowy 2018 Czarnogóra 28.04-06.05

Tutaj umawiamy się na spotkania klubowe, informujemy o odbywających się zawodach i imprezach sportowych i tuningowych.
Awatar użytkownika
bananowiec
Uzalezniony
Posty: 610
Rejestracja: 02 kwie śr, 2008 10:36 pm
Posiadany PUG: 205 CTI TURBOGNÓJ , 205 1.8 dturbo forever
Numer Gadu-gadu: 4940298
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Trip Majowy 2018 Czarnogóra 28.04-06.05

Post autor: bananowiec » 09 lut pt, 2018 2:31 am

Po długiej naradzie z kolegą Slavko i wypiciu morza wina z rozpaczy, że słynny Trip forumowy ma się w tym roku nie odbyć, doszliśmy do wniosku, że tak nie może się stać i postanowiliśmy kultywować tradycje :Y
Przedstawiamy Wam plan na ten rok. Naszym głównym założeniem jest to żeby wyprawa nie zrujnowała naszych budżetów. Zwłaszcza, że niektórzy z ewentualnych uczestników planują wyjazd również na Europraid.
W tym roku weekend majowy poszatkowany jest pracującymi dniami w tygodniu i tak na prawdę by w pełni wykorzystać 9 dni wolnego wystarczy zarezerwować sobie urlop jedynie za 3 dni, czyli poniedziałek, środę i piątek. Myślę, że będzie to dla wielu z nas bardzo korzystne rozwiązanie.
Czyli w tym roku wyjazd majowy planowaliśmy na jedyne 9dni, ale do rzeczy :)
Trip ma trwać od 28 kwietnia do 6 maja.


Dzień 1 28.04 sobota
Polska - Novi Sad (Serbia)

To już tradycja, ale i w tym roku się bez niej nie obejdzie :)
Na pierwszy nocleg, do którego wszyscy powinni dotrzeć bez problemu proponuję Novi Sad i hostel Sova
http://www.hostelsova.com/

Dzień 2
Novi Sad - Kanion Uvac - Zabljak (Czarnogóra) 495km
dzień 2.jpg
Po śniadaniu zbieramy graty i ciśniemy dalej na południe Serbii.
Po 5 godzinach jazdy docieramy do pośredniego celu podróży, którym jest przepiękny, malowniczy kanion rzeki Uvac.
vidikovac-molitva-v.jpg
vidikovac-molitva-v.jpg (78.21 KiB) Przejrzano 10666 razy
Meandri_Uvca,_vidikovac_Molitva (Copy).jpg
Spacer do miejsc widokowych i z powrotem do porzuconych w miejscowości samochodów nie powinien zająć nam więcej niż 1,5 godziny.
Nakręceni do dalszego działania kierujemy się w stronę mostu na rzece Tara, chwile wcześniej przekraczamy granicę Serbii z Czarnogórą.
W kanionie rzeki Tary mamy parę atrakcji w postaci:
800px_COLOURBOX17932747.jpg
Greek Rallye 2016  (3) (Copy).jpg
Na miejscu są otwarte restauracje w których można wszamać dobrą obiadokolację w postaci Plejskjavicy :)
Po krótkim postoju udajemy się w stronę Zabljaka na Camping:
http://durmitor-adventures.com/ lub http://www.autocamp-ivando.com/sr/

Dzień 3
Zabljak - Pluzine - Monastyr Ostrog - Kotor - Donji Stoliv 260km
Dzień 3.jpg
Na ten dzień planuje przejazd drogą P14 przez Narodowy Park Durmitor,
jeśli tylko brak śniegu pozwoli nam się przedostać przez całą drogę aż do Jeziora Pivskiego, to byłoby epickie przeżycie :)
Miejsce jest po prostu przepiękne, zresztą sami zobaczcie.
8057084.jpg
durmitor-czarnogora-atrakcje-3-1024x680.jpg
Tunele-czarnogóra.jpg
WP_20140925_13_22_42_Pro (2) (2).jpg
Następnie droga prowadzi kanionem rzeki Pivy aż do miejscowości Niksic. A z niej boczną drogą dojeżdżamy do pięknego Monastyru Ostrog.
DSC_1010-001.JPG
"Klasztor znajduje się na wysokości 900 m n.p.m., z jego tarasów można z podziwiać piękną dolinę Bjelopavlic oraz meandrującą w niej rzekę Zetę."
Po zwiedzaniu tego niezwykłego miejsca kierujemy się w stronę zatoki Kotorskiej (jedyny fjord południowej Europy) i wjeżdżamy na Jadrjanską Magistralę, która okrąża całą zatokę.
Po drodze mijamy przepiękną miejscowość Kotor do której warto będzie wrócić na wieczorne zwiedzanie.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kotor#/me ... _DD_14.JPG
Nocleg proponuję na samym wybrzeżu zatoki Kotorskiej na dość ładnie położonym campingu Mimoza
2017-06-28 (Copy).jpg
Dzień 4
Donji Stoliv - Serpentyny Kotorskie - Lovcen - Veslo ok.130km
dzzien 4.jpg
Naszym dzisiejszym celem jest Narodowy Park Lovcen, do którego z zatoki Kotorskiej prowadzi taka droga
da Kotor a Cetinje.jpg
Dla ostudzenia emocji po takiej "spirali" można zasiąść przy kawie w takiej oto kawiarni
IMG_20170617_165119.jpg
2017-09-20 (Copy).jpg
Chętni do ponownego przejazdu serpentynami mogą w tym czasie "korzystać do woli" aż do kompletnego upalenia sprzęgieł i klocków oraz ugotowania silnika ;)
Po krótkiej przerwie jedziemy dalej i naszą wspinaczkę kończymy na wysokości 1657m n.p.m. przy mauzoleum Piotra II Petrovića Njegoša umieszczonego na samym szczycie góry.
Ze szczytu rozpościera się piękny widok na park, a także na Zatokę Kotorską.
2014-05-20 13.44.46.jpg
Po nacieszeniu się widokami czas wracać w dół aż do poziomu morza. Jedziemy w stronę półwyspu przy przesmyku prowadzącym do zatoki kotorskiej na którym znajduje się urokliwy camping Kamp Begovic
2017-07-09 (Copy) (Copy) (Copy).jpg
2018-01-05 (Copy).jpg
Tutaj proponuje pozostać na dwie noce, ze względu na panujący tam spokój i piękną plażę na której można poskakać do wody i zażywać do woli kąpieli słonecznej :)

Dzień 5
Veslo-Veslo 0km lub parę ;)

Chill aż do znudzenia na Kamp Begović ewentualnie wycieczka po półwyspie, na którym można znaleźć urokliwe plaże, dawne fortyfikacje broniące przesmyku do zatoki, oraz chociażby garaż dla łodzi podwodnych ;)
DSCN6669 (Copy) (Copy).JPG
Ostatnio zmieniony 09 lut pt, 2018 6:36 pm przez bananowiec, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
bananowiec
Uzalezniony
Posty: 610
Rejestracja: 02 kwie śr, 2008 10:36 pm
Posiadany PUG: 205 CTI TURBOGNÓJ , 205 1.8 dturbo forever
Numer Gadu-gadu: 4940298
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Trip Majowy 2018 Czarnogóra

Post autor: bananowiec » 09 lut pt, 2018 2:52 am

cd
DSC_0186.JPG
Dzień 6
Veslo - Budva - Sveti Stefan - Petrovac na Moru - Bartula 93km
dzien 6.jpg
Opuszczamy tą oazę spokoju i lecimy w stronę Budvy,
205193_miasteczko_panorama_budva_czarnogora.jpg
w której warto się przejść na starówkę, ewentualnie zjeść lody.Jako, żę jest to miasto kurortowe i najbardziej popularne w Czarnogórze wydaje mi się, że można się tam spodziewać gwaru i splendoru więc po krótkim spacerze wokół starówki i cytadeli wsiadamy w auta i jedziemy dalej w kierunku Sveti Stefan.
Jako, że główną atrakcją Sveti Stefan jest wyspa tworząca olbrzymi kompleks hotelowy, na którym wykupione apartamenty mają takie osobistości jak Sofia Loren, a pobyt na plaży kosztuje 50 euro.
Zatrzymujemy się na fotki i jedziemy dalej w kierunku miejscowości Petrovac na Moru.
W Petrovac na Moru można wybrać się na zwiedzanie Kastio Castle
petrovac-na-moru-montenegro-27662590.jpg
oraz na spacer tajemniczymi nadmorskimi tunelami prowadzącymi do ukrytej w zatoce plaży.Spacer można by zakończyć kąpielą w szafirowej wodzie :)
2018-01-26 (Copy) (Copy).jpg
IMG_20170604_073841 (Copy) (Copy).jpg
Po powrocie do aut udajemy się w stronę miasta Bar, w którego niedalekiej okolicy znajduje się malowniczo położony camping wśród drzew oliwnych.
http://www.olivegardencamp.com/index.php/en/
Wśród atrakcji na campingu znajdziemy: basen, piękne widoki, najstarsze drzewo oliwne w europie (2500lat)
Zresztą sami zobaczcie na ich stronie :)

Dzień 7
Ten dzień zaproponuję żeby podzielić na dwie dostępne opcje:
Opcja 1:
Bartula - Stari Bar jezioro Szkoderskie- przejazd drogą SH20
dzień 7 opcja1.jpg
Po spakowaniu się na campingu jedziemy do oddalonych o 4km ruin miasta Stari Bar, podobno bardzo urokliwe miejsce.
stari bar.jpg
stari bar2.jpg
Następnie kierujemy się w stronę granicy z Albanią, ale zaraz przed nią odbijamy na północ i jedziemy w stronę brzegu jeziora szkoderskiego. Taką drogą objeżdżamy je od strony południowej.
jezioro szkoderskie (Copy) (Copy).jpg
Zmierzamy do miejscowości Morici gdzie przy ładnej pogodzie można chwilę poplażować lub zaczerpnąć wytchnienia w takiej restauracji:
Murici Beach (Copy).jpg
Dalej do miejscowości Virpazar, a następnie w stronę granicy z Albanią. Po przekroczeniu granicy wjeżdżamy na drogę SH20 prowadzącą przez góry wyklęte, wielokrotnie opisywaną przez Wojtka - Helterskeltera.
Myślę, że przejazd tą drogą zająłby nam tyle czasu, że na nocleg trzeba by się załapać jeszcze w Czarnogórze (póki co nie znalazłem jeszcze konkretnego miejsca, ale możliwe, że znalazłoby się coś w okolicy miasta Plav)

Opcja2:
Koman- Peć (Kosowo) - Rozaje - Novi Pazar ok.220km z czego 4godz. jazdy i 3 godziny promem.
dzień 7 opcja 2 prom.jpg
Wybierając tą opcję trzeba by zmodyfikować nocleg dnia poprzedniego i zamiast nocować w okolicy miejscowości Bar trzeba by nadłożyć 96km i dwie godziny jazdy
dzień 7 opcja 2 zmiana noclegu.jpg
Nocowalibyśmy wtedy na takim kampingu https://www.google.pl/maps/place/%22Nat ... 7284?hl=pl

Miejsce nie jest zbyt urokliwe, kamping znajduje się zaraz przy zaporze, koło mostu i pod przewodami elektrycznymi,ale dałoby nam to przewagę w dniu kolejnym gdyż promy na rejs po jeziorze Koman wypływają tylko o godzinie 9 rano, a właściciel zarzeka się, że jeśli przenocujemy u niego to pierwszeństwo na promie mamy zagwarantowane.
Po noclegu zbieramy się by o 8 wyjechać w stronę promu co zajmuje nam dosłownie 5 minut drogi.
Prom powinien pomieścić wszystkie nasze załogi, a taka przyjemność kosztuje maksymalnie do 30 euro od załogi.
https://komanilakeferry.com/en/
Statek płynie ok.3 godzin i przewozi nas przez prawie całe jezioro Koman. Widoki zapierające dech w piersiach i dzikość okolic porównywalna z Bieszczadami, powinna być warta tych pieniędzy ;)
Kilwater-za-promem-na-jeziorze (Copy).jpg
koman lake 2.jpg
Po zjechaniu z promu w Fierza jedziemy drogą SH22 w stronę Kosova. Po przekroczeniu granicy (możliwe, że trzeba będzie wykupić ubezpieczenie w kwocie 15 euro na samochód, ale różnie to bywa i być może nam się uda i bez tego wjechać) jedziemy w stronę miejscowości Peć gdzie ewentualnie można by się zatrzymać by zaczerpnąć trochę kulinarnych obyczajów tego kraju.
Następnie pozostaje nam jedyna droga ucieczki z tego kraju, czyli ponownie granica z Czarnogórą. Przejazd przez granice w kierunku Serbii

może zakończyć się niemiłymi atrakcjami w postaci:
"W jaki sposób znaleźliście się na terytorium Serbii nie mając żadnej serbskiej pieczątki wjazdowej w paszporcie? Magicznie znaleźliście się nielegalnie w środku legalnego kraju. Na dodatek macie jakiś dziwny stempel o nazwie Kosowo. Granicę Serbii (a formalnie granicę Kosowa) przekroczyliście bezprawnie, nie wiadomo jak i kiedy i należy Was deportować! No dobra, aż tak strasznie nie jest, ale
pogranicznicy mogą robić problemy i najzwyczajniej w świecie nie przepuszczą Was przez granicę. Trzeba więc będzie się wracać wiele godzin, wyjechać z Kosowa do innego kraju niż Serbia i dopiero z tego drugiego wjechać na teren Serbii, często przy okazji otrzymując nową pieczątkę do paszportu, nad ta kosowską o nazwie ‘Anulowano”."
Nocleg albo jeszcze w Czarnogórze, ewentualnie po przedostaniu się do Serbii. Tutaj w tej kwestii myślę, że pomógłby nam Helterskelter, który nocował w tych okolicach.

Dzień 8-9
Spokojny powrót do Polski z międzylądowaniem np. na Węgrzech w Budapeszcie.

Oczywiście zachęcam wszystkich do zgłaszania się! :)
Bardzo zachęcam do dyskusji na temat ewentualnych zmian w trasie oraz dodawania propozycji ciekawych atrakcji.

Awatar użytkownika
Slavko
Junior
Posty: 276
Rejestracja: 30 mar pn, 2009 9:50 am
Posiadany PUG: 205 XRD 91`
Numer Gadu-gadu: 6259259
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Trip Majowy 2018 Czarnogóra

Post autor: Slavko » 09 lut pt, 2018 8:23 am

Jako współwinny tego całego zamieszania oczywiście deklaruję swój udział w tripie 8)

grzesiek309
Peugeot 205 Master
Posty: 5503
Rejestracja: 01 lis ndz, 2009 8:13 pm
Posiadany PUG: Dużo 205 & Partner V6
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Trip Majowy 2018 Czarnogóra

Post autor: grzesiek309 » 09 lut pt, 2018 8:43 am

Świetna inicjatywa z Waszej strony. Słyszałem o tym już jakiś czas temu i liczyłem, że coś z tego będzie 8)
Melduję swoją obecność. Jeszcze nie wiem czym i z kim ale jadę :D
Jest Ci smutno? Jest Ci źle? Wsiądź do puga, przejedź się!
Określenie "Poranny poprawiacz nastroju" nabiera nowego znaczenia... :D
Naprawy, modyfikacje, remonty 205 i nie tylko ;) https://www.facebook.com/205renovation/

Awatar użytkownika
hans
Junior
Posty: 361
Rejestracja: 18 maja śr, 2016 10:01 pm
Posiadany PUG: mito 1.8 D 1996 ,generacion 205 1.4 1997, 307 2.0 hdi 136 KM 2005,307 2.0 hdi 107KM, 807 2,2 hdi 128
Numer Gadu-gadu: 3320593
Lokalizacja: panki

Re: Trip Majowy 2018 Czarnogóra

Post autor: hans » 09 lut pt, 2018 10:19 am

fajnie by bylo
jaki jest dystans? i przyblizony koszt bez paliwa?
En mis venas en vez de gasolina y el corazón de trabajo de la turbina!!!

Awatar użytkownika
RafGentry
Moderator
Posty: 6890
Rejestracja: 06 cze śr, 2007 8:40 pm
Posiadany PUG: GTI Griffe, GTI LeMans, GTI, CTI, XRD, XS, Indiana, 405 STDT
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Trip Majowy 2018 Czarnogóra

Post autor: RafGentry » 09 lut pt, 2018 6:01 pm

Tomek, podaj proszę dokładne daty w temacie i pierwszym poście - to ważne :)

I cieszę się, że w planie uwzględniłeś Kosowo. Tam nas jeszcze nie było 8)

Awatar użytkownika
bananowiec
Uzalezniony
Posty: 610
Rejestracja: 02 kwie śr, 2008 10:36 pm
Posiadany PUG: 205 CTI TURBOGNÓJ , 205 1.8 dturbo forever
Numer Gadu-gadu: 4940298
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Trip Majowy 2018 Czarnogóra 28.04-06.05

Post autor: bananowiec » 09 lut pt, 2018 7:10 pm

Jeśli chodzi o dystans który mamy do pokonania to licząc z Wrocławia wychodzi tam i z powrotem jakieś 3800km, czyli jak na tripy 205 to bardzo mało :Y
Koszty noclegów to 25euro maksymalnie wliczając w to:namiot, samochód i 2 osoby na pokładzie. Zaokrąglając sumę za 7 noclegów to nie powinno kosztować więcej niż 175 euro.
Koszty wyżywienia za 9 dni, co daje w naszym przypadku jakieś 12euro na osobodzień. Czyli w 240euro spokojnie można się zamknąć za 2 osoby.
Do tego dochodzą koszty winiet za Czechy 12,5 euro za 10 dniową oraz za Węgry 10,5 euro.
Ewentualnie jakieś parę eurasów żeby opłacić wstęp na atrakcje choć w tym wypadku akurat większość jest nieodpłatna. Możliwe, że trzeba będzie zapłacić za jakieś parkingi, ale to też nie są kwoty, które rujnują budżet.
15 Euro za ubezpieczenie wjazdowe do Kosowa.
Ok. 30 euro za prom jeśli zdecydujemy się płynąć jeziorem Koman.
Czyli sumarycznie ok.480 euro za dwie osoby + paliwo.

Awatar użytkownika
szasz
Uzalezniony
Posty: 688
Rejestracja: 10 lip czw, 2014 8:45 am
Posiadany PUG: XS '92 i Partner Tepee Outdoor 1.6 HDI
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk, miasto rodzinne Tomaszów Lubelski

Re: Trip Majowy 2018 Czarnogóra 28.04-06.05

Post autor: szasz » 10 lut sob, 2018 12:02 am

bananowiec pisze: (...) Czyli sumarycznie ok.480 euro za dwie osoby + paliwo.
Hm.. myślałem że więcej Obrazek
Dodatkowo potrzebnych parę części na zapas, jakiś sprzęt campingowy tudzież survivalowy, pamiątki na miejscu, Internet, no i pić coś trzeba Obrazek ale jeżeli całość ma wynieść ok. 3 tysie to nie ma tragedii trzeba to rozważyć Obrazek

Tapatalk z xcovera Obrazek
Zawsze iść, rozkaz który mam we krwi..

Awatar użytkownika
szasz
Uzalezniony
Posty: 688
Rejestracja: 10 lip czw, 2014 8:45 am
Posiadany PUG: XS '92 i Partner Tepee Outdoor 1.6 HDI
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk, miasto rodzinne Tomaszów Lubelski

Re: Trip Majowy 2018 Czarnogóra 28.04-06.05

Post autor: szasz » 10 lut sob, 2018 12:32 am

No pięknie, ale zapomniałem o niuansie pt. paliwo

Z Wrocławia 3800 km, to z Gdańska jakieś 4500 km, czyli 45 odcinków po 100 km przy spalaniu około 7 l. i cenie za litr 4,80 zł, daje jakieś 1500 zł

Hm..

Tapatalk z xcovera
Zawsze iść, rozkaz który mam we krwi..

Awatar użytkownika
szasz
Uzalezniony
Posty: 688
Rejestracja: 10 lip czw, 2014 8:45 am
Posiadany PUG: XS '92 i Partner Tepee Outdoor 1.6 HDI
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk, miasto rodzinne Tomaszów Lubelski

Re: Trip Majowy 2018 Czarnogóra 28.04-06.05

Post autor: szasz » 10 lut sob, 2018 12:35 am

szasz pisze:No pięknie, ale zapomniałem o niuansie pt. paliwo Obrazek
Ale za to wrażenia bezcenne ObrazekObrazek

Tapatalk z xcovera Obrazek
Zawsze iść, rozkaz który mam we krwi..

Awatar użytkownika
hans
Junior
Posty: 361
Rejestracja: 18 maja śr, 2016 10:01 pm
Posiadany PUG: mito 1.8 D 1996 ,generacion 205 1.4 1997, 307 2.0 hdi 136 KM 2005,307 2.0 hdi 107KM, 807 2,2 hdi 128
Numer Gadu-gadu: 3320593
Lokalizacja: panki

Re: Trip Majowy 2018 Czarnogóra 28.04-06.05

Post autor: hans » 10 lut sob, 2018 8:18 am

ja z barcelony do czestochowy moim mito przy cenie gnoju 1 euro wyjezdzajac mialem pelny bak dolalem za 100 euro i jeszcze pol baku zostalo jadac landowkami a dystans 2450km
En mis venas en vez de gasolina y el corazón de trabajo de la turbina!!!

Awatar użytkownika
hans
Junior
Posty: 361
Rejestracja: 18 maja śr, 2016 10:01 pm
Posiadany PUG: mito 1.8 D 1996 ,generacion 205 1.4 1997, 307 2.0 hdi 136 KM 2005,307 2.0 hdi 107KM, 807 2,2 hdi 128
Numer Gadu-gadu: 3320593
Lokalizacja: panki

Re: Trip Majowy 2018 Czarnogóra 28.04-06.05

Post autor: hans » 10 lut sob, 2018 8:20 am

ja z barcelony do czestochowy moim mito przy cenie gnoju 1 euro wyjezdzajac mialem pelny bak dolalem za 100 euro i jeszcze pol baku zostalo jadac landowkami a dystans 2450km. a jak jest ze stacjami lpg w tych krajach?
En mis venas en vez de gasolina y el corazón de trabajo de la turbina!!!

Awatar użytkownika
FrogsterPL
Junior
Posty: 166
Rejestracja: 23 sty sob, 2016 11:56 am
Posiadany PUG: 205 1.1 XL
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle
Kontakt:

Re: Trip Majowy 2018 Czarnogóra 28.04-06.05

Post autor: FrogsterPL » 08 mar czw, 2018 12:15 pm

Plan wygląda rewelacyjnie, będę kibicować uczestnikom :) Widoki mega!

Awatar użytkownika
marcines
Nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 19 paź pt, 2007 1:30 pm
Numer Gadu-gadu: 1485769

Re: Trip Majowy 2018 Czarnogóra 28.04-06.05

Post autor: marcines » 09 mar pt, 2018 3:23 pm

witam wszystkich, jako miłośnik bałkanów uważam trasę za bardzo fajną.
Problem na granicy Kosovo-Serbia bardzo łatwo rozwiązać pokazując serbskim granicznikom DOWÓD OSOBISTY zamiast paszportu, do Serbi można wjezdzac na dowód, nie ma wtedy żadnego problemu.
Jeśli chodzi o atrakcje polecam też w Serbii Diabelska Wioskę http://www.djavoljavaros.com/ , tylko wtedy trzeba jechac z kosova przez Prisztnę w stronę Nisza w Serbii

Awatar użytkownika
helterskelter
Junior
Posty: 190
Rejestracja: 31 lip czw, 2008 6:02 pm
Posiadany PUG: 205 xad lux; 205 GTI export
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: WP

Re: Trip Majowy 2018 Czarnogóra 28.04-06.05

Post autor: helterskelter » 10 mar sob, 2018 7:28 pm

Hej.
Załoga XADa (Gosia+Helter) deklaruje udział w eskapadzie.
Tomek, ukłony za ogarnięcie tematu _O_
Zapowiada się ciekawy trip.

ODPOWIEDZ