Peugeot 205 MITO

Prezentacje posiadanych 205tek, krótkie opisy, historia i zdjęcia posiadanych samochodów.
Awatar użytkownika
klimek
Junior
Posty: 125
Rejestracja: 29 mar wt, 2016 11:00 am
Posiadany PUG: 1995 MITO 1.8d
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Kraków/Katowice

Re: Peugeot 205 MITO

Post autor: klimek »

Człowiek się nie obejrzy, a już 17000 km nalatane. Z tej okazji nastąpiła wymiana oleju oraz filtrów. Przy okazji w końcu wymieniłem też chłodnicę. To był dobry pomysł, w starym wymienniku siedziało mnóstwo syfu oraz były widoczne cztery wycieki.
nowy olej i filtry
nowy olej i filtry
stara, straszna chłodnica
stara, straszna chłodnica
Dodatkowo dość niespodziewanie okazało się, że hamulce z tyłu zaczęły trzeć. Niestety do wymiany były całe bębny, szczęki oraz linki od ręcznego. To właśnie linka hamulca ręcznego doprowadziła do tak poważnego zużycia bębna - pancerzyk się uszkodził i blokował szczęki. Na szczęście usterkę udało się już usunąć. Niestety z powodu tej niespodziewanej usterki, kwestia uszczelnienia kompresora klimy oraz wymiany osuszacza została przesunięta na środek zimy, w sumie i tak klimę w tym roku odpalę może tylko kilka razy...

Samochód sprawuje się dobrze, ze statystyk prowadzonych przez 17k km wynika, że średnie spalanie wynosi 5,04l. Samochód przepalił jak dotąd 905 litrów ropy. Średni miesięczny przebieg wynosi 2137 km(po drobnym zaokrągleniu w górę ostatniej liczby 8)7 ). Zwiedził już oczywiście Polskę, ale też Czechy i Słowację. Zobaczymy jak będzie wyglądać następne 15 000 km
mito na zlocie w obstawie milicji i Wehikułu Tajemnic
mito na zlocie w obstawie milicji i Wehikułu Tajemnic
Awatar użytkownika
klimek
Junior
Posty: 125
Rejestracja: 29 mar wt, 2016 11:00 am
Posiadany PUG: 1995 MITO 1.8d
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Kraków/Katowice

Re: Peugeot 205 MITO

Post autor: klimek »

Aktualizacja wątku po dwóch miesiącach.
W wyniku "szalonej" jazdy tj skręceniu w lewo na parkingu przy galerii handlowej utraciłem klosz lewego reflektora(Valeo RIP). Po prostu wziął i odpadł. Co ciekawe myślałem, że to komuś słoik się stłukł, ale coś mi dziwnie światło zaczęło świecić. Wysiadłem, sprawdziłem i tu zonk, to jednak mój klosz. 8)7 Wróciłem na miejsce, posprzątałem szkło po sobie i zacząłem szukać nowych reflektorów. Udało mi się drogą kupna nabyć komplet reflektorów Valeo, i tym sposobem mam w końcu dwa takie same O-) Jak się zwolnią środki, będzie trzeba zadbać o jednolitość kierunkowskazów, bo się różnią od siebie.
nowe szkła
nowe szkła
No halogenami też trzeba się zająć.

Na początku listopada spotkała mnie niezwykła niespodzianka, wychodząc z centrum handlowego zauważyłem na parkingu paręnaście metrów od mojego Mito inną 205. Podjechałem i ustawiłem się obok, żeby uwiecznić tę chwilę. Po krótkim czasie pojawiła się też właścicielka tej 205 Collection. Pogadaliśmy chwilę, zrobiliśmy zdjęcia, potem się rozjechaliśmy. I tak się złożyło, że jak wcześniej nie widziałem jej ani razu, tak potem w ciągu tygodnia widziałem ją jeszcze dwa razy i to w kompletnie różnych rejonach Katowic.
spotkanie z 205 Collection
spotkanie z 205 Collection
Przyszła jesień. Korzystając z ładnej aury zrobiłem sobie sesję w liściach:
jesienna sesja
jesienna sesja
No a wczoraj spadł śnieg więc mam też fotę ze śniegiem 8)7
pierwszy śnieg
pierwszy śnieg
W jesiennych planach miałem konserwację podwozia przed zimą. I udało mi się to zrealizować w ostatnim momencie. Ponieważ samochód odebrałem dzień przed pierwszymi opadami śniegu. Ortodoksi złapią się za głowę, jednak biorąc pod uwagę aktualny budżet uważam, że opcja którą wybrałem jest rozsądna. Poniżej konserwacja w czterech aktach:
Akt 1 - stan zastany
Akt 1 - stan zastany
Akt 2 - oczyszczenie
Akt 2 - oczyszczenie
Akt 3 - podkład
Akt 3 - podkład
Akt 4 - konserwa
Akt 4 - konserwa
Użyte zostały środki marki Noxudol na całą płytę podłogową. Nadkola zrobione zostały barankiem i następnie polakierowane farbą w sprayu dobraną pod kolor nadwozia.
nadkole po konserwacji
nadkole po konserwacji

Po powrocie z konserwacji auto ma duże problemy z odpalaniem po długim postoju. Nie wiem czy to przez gwałtowny spadek temperatury(szczególnie w nocy) czy w serwisie coś zostało naruszone. Nie zlokalizowałem jeszcze przyczyny, ale mam dwa tropy - 1. świece do wymiany - 2. cofające się paliwo. No i dalej mam problem z dmuchawą wentylacji. Spróbuję jeszcze raz zmienić tranzystor. Próba podpięcia nowej dmuchawy nie przyniosła żadnych efektów.

To tyle na teraz, kolejny update będzie jak się coś ciekawego wydarzy lub nazbiera się nowości.

P.S. naprawiałem pilot do centralnego, przez chwilę rozważałem wymianę styku na standardowy guzik, ale po zrobieniu prześwietlenia wyszło, że za mało tam jest miejsca. Na dowód poniżej rentgen pilota 8)
plip rc x-ray
plip rc x-ray
ODPOWIEDZ