Krakowski zdezelowany diesel, czyli Dezel. Baba w XSD

Prezentacje posiadanych 205tek, krótkie opisy, historia i zdjęcia posiadanych samochodów.
Awatar użytkownika
PannaMilosza
Nowicjusz
Posty: 55
Rejestracja: 20 cze pn, 2016 6:22 pm
Posiadany PUG: Cabriolet, XSD
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Kraków

Krakowski zdezelowany diesel, czyli Dezel. Baba w XSD

Post autor: PannaMilosza » 13 lut pn, 2017 7:16 pm

Po wielu miesiącach posiadania XSD i próby namówienia mnie na założenie wątku, w końcu się łamię i przedstawiam wam mojego Dezelka.
Auto zakupione pod koniec listopada. "Słynne XSD za 1500zł z Miechowa". Koszty zakupu auta nigdy nie są równoznaczne z jego stanem technicznym. Tak właśnie było i w tym przypadku. I tu się zaczyna cała historia...
Przyjechał do mnie, gdy byłam w pracy na nocnej zmianie. W jego zakup zaangażowane były aż 3 osoby. Ja tylko wykładałam gotówkę. Dostaję telefon: "Emilia, to jest straszny gruz...". Bez namysłu powiedziałam: "Bierz", ale w środku byłam przerażona. Po dwóch godzinach auto było już u mnie. W nawet najmniejszym stopniu nie byłam nim zainteresowana. Kupiłam go, bo potrzebowałam furmanki na zimę, Garbiolet szykował się do zapadnięcia w garażowy sen zimowy.
Snapseed.jpg
Rok 1993, pod maską potężne XUD9, lakier dobrany pod moje rude włosy: Sorrento Green 8)
image3-2.JPG
Po zakupie okazało się, że w Dezelku nie działa... czekaj, wróć... po zakupie okazało się, że w Dezelku DZIAŁA: gdy w końcu odpalił i silnik przestał gasnąć, jechał do przodu i nawet skręcał (nie hamował już), światła świeciły (kierunki nie), trąbił, grzał, cofał, centralny działał (z pilota również), licznik pokazywał temperaturę, prędkość oraz stan paliwa, nawet szyber na korbkę się ładnie otwiera i nie cieknie
image1-3.JPG
i przede wszystkim miał sprawny schowek na monety (drugie auto ze sprawną sprężynką, było warto! 8)7 ). I zaczęło się:
- Filipczak, masz może...?
- No pewnie, przyjedź, po drodze kup mi piwo.

- Rafał, ratuj...
- Nic się nie martw, pożyczę Ci.

Po ogarnięciu podstawowych usterek i doprowadzenie samochodu do stanu umożliwiającego jego wyjazd na ulicę, przyszła pora na odwiedzenie mechanika. Tam spędził tydzień. Nieprawidłowości okazało się więcej, niż się tego spodziewałam. Koszt całkowitej naprawy przekroczył moje najśmielsze oczekiwania i wyczyścił mój portfel doszczętnie. Nawet z tego, czego nie miałam. Rozmowę mechanik zakończył próbą namówienia mnie na pozbycie się klekota, "Emilka, sprzedaj mi go. Mówię serio. Mówisz, że się zgadzasz, ja Ci od razu wypłacam gotówkę". Nie była to jedyna oferta kupna Dezelka, ofc. Na żadną się nie zgodziłam.
Buda... Zdrowa. Bardzo. I chyba tylko ten fakt sprawia, że jeszcze się go nie pozbyłam. Niestety Dezelek nie trafił do mojego serca. Jest niczym "niechciany rudy syn". Jednakże rozkochuje w sobie KAŻDEGO, kto do niego wsiądzie i się nim przejedzie. Taką ma w sobie ukrytą moc. Wsiadasz, odpalasz, słyszysz ten klekot, ruszasz... i uśmiech z twarzy nie schodzi Ci przez bardzo długi czas.
Jak na 218k przebiegu nie wygląda źle. Wiadomo, lakier porysowany, myty chyba szczotką drucianą, posiada parę wgniotek (głównie maska).
image1.JPG
image2-3.JPG
image3.JPG
image5.JPG
image4.JPG
Wnętrze w porządku. Kanapa trochę wypierdziana, posiada dziurę i kilka przetarć. Fotel kierowcy ma wysiedziany boczek i się gibie na wszystkie strony.
image1-2.JPG
image2-4.JPG
Jakie uczucia bym do niego żywiła, jest odgruzowaną 205, gotową na długie i dalekie podróże :)
Polecam, PannaMiłosza - Matka Polka 205-tkowo-gruzowa :lol:

Awatar użytkownika
szasz
Uzalezniony
Posty: 678
Rejestracja: 10 lip czw, 2014 8:45 am
Posiadany PUG: XS '92 i Partner Tepee Outdoor 1.6 HDI
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk, miasto rodzinne Tomaszów Lubelski

Re: Krakowski zdezelowany diesel, czyli Dezel. Baba w XSD

Post autor: szasz » 13 lut pn, 2017 7:22 pm

Prawie jak moja laleczka, tylko diesel Obrazek
Traktuj go dobrze, to się odwdzięczy. Powodzenia! Obrazek

205 XS rulez :-)
Zawsze iść, rozkaz który mam we krwi..

Awatar użytkownika
RafGentry
Moderator
Posty: 6789
Rejestracja: 06 cze śr, 2007 8:40 pm
Posiadany PUG: GTI Griffe, GTI LeMans, GTI, CTI, XRD, XS, SRD...
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Krakowski zdezelowany diesel, czyli Dezel. Baba w XSD

Post autor: RafGentry » 13 lut pn, 2017 7:50 pm

Namawiałem i na zakup i na założenie wątku. Namawiam jeszcze na jazdę, aż do ukręcenia kółek, bo to fajny gruź(l)ik :mrgreen:

Awatar użytkownika
PannaMilosza
Nowicjusz
Posty: 55
Rejestracja: 20 cze pn, 2016 6:22 pm
Posiadany PUG: Cabriolet, XSD
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Kraków

Re: Krakowski zdezelowany diesel, czyli Dezel. Baba w XSD

Post autor: PannaMilosza » 13 lut pn, 2017 7:57 pm

Nic się nie martw, Rafiś, 80km na dzień mu chyba starczy :)

Awatar użytkownika
pug205gti
Junior
Posty: 224
Rejestracja: 24 maja czw, 2007 10:13 am
Posiadany PUG: 205
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Malbork

Re: Krakowski zdezelowany diesel, czyli Dezel. Baba w XSD

Post autor: pug205gti » 13 lut pn, 2017 10:53 pm

No to teraz wiadomo czyja ta XSD ustrzelona pod koniec Stycznia
Załączniki
205KR.jpg

Awatar użytkownika
PannaMilosza
Nowicjusz
Posty: 55
Rejestracja: 20 cze pn, 2016 6:22 pm
Posiadany PUG: Cabriolet, XSD
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Kraków

Re: Krakowski zdezelowany diesel, czyli Dezel. Baba w XSD

Post autor: PannaMilosza » 13 lut pn, 2017 11:14 pm

pug205gti pisze:No to teraz wiadomo czyja ta XSD ustrzelona pod koniec Stycznia
Cholera, nawet do pracy nie można spokojnie pójść... :lol:

Awatar użytkownika
mulec
Junior
Posty: 241
Rejestracja: 07 sty wt, 2014 8:29 pm
Posiadany PUG: 205 1.1 XR (91'), 205 1.8D Mito (95')
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Kraków

Re: Krakowski zdezelowany diesel, czyli Dezel. Baba w XSD

Post autor: mulec » 14 lut wt, 2017 12:00 am

No piękny gruzowóz, miałem po niego jechać ale nie zdążyłem 8)7 . Niezawodności :)

Awatar użytkownika
PannaMilosza
Nowicjusz
Posty: 55
Rejestracja: 20 cze pn, 2016 6:22 pm
Posiadany PUG: Cabriolet, XSD
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Kraków

Re: Krakowski zdezelowany diesel, czyli Dezel. Baba w XSD

Post autor: PannaMilosza » 30 lis czw, 2017 6:07 pm

Dezel to złośliwy dziad. Jego dwuletni brak przeglądu daje się we znaki... lub to jego wrodzona złośliwość, "aaaaa, dziś zacznę piszczeć", albo "hm, ten element jest zbędny, niech nie działa", co doprowadza mnie do czerwoności.
Przez rok zyskał pięknie odnowione grafitowe SMRy + dwa komplety nowych opon, po Cabrio odziedziczył sprężyny i tłumik końcowy. Dodatkowo kilka drobnych napraw.
Dziś ze świeżutką konserwacją, nowymi przewodami hamulcowymi i paliwowymi oraz czyściutkim bakiem czeka na wyjazd na śnieg
Obrazek
W dalszym ciągu zielone i porysowane "205 luksiury" czeka na wiosnę na wyciąganie wgniotek i polerkę :)

Awatar użytkownika
nowak68
Maniak
Posty: 1880
Rejestracja: 12 sty ndz, 2014 11:19 pm
Posiadany PUG: 205 GENTRY 1991, 405 GRDTubo 1992
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Świętygród

Re: Krakowski zdezelowany diesel, czyli Dezel. Baba w XSD

Post autor: nowak68 » 08 gru pt, 2017 2:40 pm

Tu bardzo poważne rzeczy się odbywają :)
Podoba mi się podejście pt "akcja zima" :D
Był XRD 1988, XAD 1989, XLD 1986, GREEN 1991, Automatic 1.9 z 1990, XS 1990, GTI 1.9 EXPORT 1987

Awatar użytkownika
PannaMilosza
Nowicjusz
Posty: 55
Rejestracja: 20 cze pn, 2016 6:22 pm
Posiadany PUG: Cabriolet, XSD
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Kraków

Re: Krakowski zdezelowany diesel, czyli Dezel. Baba w XSD

Post autor: PannaMilosza » 09 lis pt, 2018 9:38 am

Ciężko się wraca do wątku po roku, gdy w tak złośliwym aucie co chwilę psuje się coś innego :lol:
Tłumika po Cabrio już nie ma. Otrzymał "nowy" własny przelot z kwasiaka (kat oczywiście pozostał).
Tarcze hamulcowe zgniły po roku, więc przyczyniło się to do drobnych zmian :)
IMG_8994.jpg
Przy okazji doszło parę poprawek, jak np nowa antena (poprzednia została urwana prawie 2 lata temu)
IMG_8394.JPG
w końcu doczekałam się świecących zegarów :lol:
IMG_9749.jpg
W urodziny dostałam piękny prezent od polskiej służby zdrowia: karetka wjechała w zaparkowanego Dezla, co zakończyło się przeokrutną awanturą z mojej strony (chyba nigdy w życiu na nikogo aż tak nie krzyczałam), a Dezel dorobił się kolejnej wgnioty i rysy.
Z powodów czysto finansowych (23l/100km!) w maju do kolekcji dołączył kolejny smród. Być może KRzelos dostanie tu własny wątek :)
IMG_8584.jpg
Snapseed 2.jpg
Po sprzedaniu Leżaka i mojej ukochanej Wąskiej (E30), trzeba było wyrównać (a nawet powiększyć) zbiory i aktualnie na stanie jest 9 aut 8)7
IMG_0155.jpg
Po ponad roku Dezel doczekał się skompletowania letniego setu od Authentic Cars
IMG_0208.jpg
oraz zimowego, który nie wymagał większego odnawiania
IMG_0255.jpg
Aktualnie korzystając z przymusowego dłuższego wolnego parę części z Dezla pojechało do regeneracji, jak np wtryski
IMG_1618.JPG
i krzyżak (nie wiedziałam, że do 205 ze wspomaganiem pasuje krzyżak z... Nysy :lol: )
IMG_1622.JPG
Pozostało tylko polerowanie z ceramiką i poprawienie konserwacji, bo miejscami poodpadała. Wtedy będziemy gotowi na zimę :twisted:
Ostatnio zmieniony 27 cze czw, 2019 3:52 pm przez PannaMilosza, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Pr0mar94
Nowicjusz
Posty: 39
Rejestracja: 05 cze ndz, 2016 1:22 am
Posiadany PUG: 1.1 look
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Kielce

Re: Krakowski zdezelowany diesel, czyli Dezel. Baba w XSD

Post autor: Pr0mar94 » 17 lut ndz, 2019 10:39 am

Mało kto robi samochody z takim rozmachem. Jak robić hamulce to od razu regeneracja zacisków. Będzie z tego topowy XSD w Polsce! Szacun za ratowanie 205. Wiele osób powinno brać przykład. Zaciski przód są nowe? Czy szkiełkowane i bezbarwny lakier ?

Awatar użytkownika
PannaMilosza
Nowicjusz
Posty: 55
Rejestracja: 20 cze pn, 2016 6:22 pm
Posiadany PUG: Cabriolet, XSD
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Kraków

Re: Krakowski zdezelowany diesel, czyli Dezel. Baba w XSD

Post autor: PannaMilosza » 29 mar pt, 2019 9:13 am

Pr0mar94 pisze:Będzie z tego topowy XSD w Polsce!
Dziękuję :oops: Uważam, że jeśli chce się mieć coś ładnego, to trzeba sobie o to zadbać. A mając chłopaka mechanika jest o wiele łatwiej O-)
Pr0mar94 pisze:Zaciski przód są nowe? Czy szkiełkowane i bezbarwny lakier ?
Tylko wyczyszczone i pomalowane srebrnym lakierem.
Aktualnie prace z nim zostały zawieszone, bo na początku roku do ferajny dołączyło 10-te auto, którego uruchomienie jest dla mnie priorytetem. Może za miesiąc uda się zająć tą zieloną gadziną. Martwi mnie fakt, że po regeneracji wtrysków auto pali... więcej :shock: I hamulce mimo, że nowe straciły na mocy i pracują jak Bendix :evil:

Awatar użytkownika
PannaMilosza
Nowicjusz
Posty: 55
Rejestracja: 20 cze pn, 2016 6:22 pm
Posiadany PUG: Cabriolet, XSD
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Kraków

Re: Krakowski zdezelowany diesel, czyli Dezel. Baba w XSD

Post autor: PannaMilosza » 27 cze czw, 2019 3:19 pm

Z powodu braku czasu, funduszy oraz miejsca prace nad gnojem idą dość powoli. Poza tym przy 13 samochodach ciężko skupić się na jednym 8)7
IMG_2344.JPG
Przód został spasowany, a zderzak pomalowany strukturą, jednak długo ładny nie wytrzymał - oberwał od babki wózkiem pod marketem :evil:
IMG_2629.jpg
IMG_3010.jpg
Ponad to wydech został zrobiony jak należy. Przy okazji okazało się, że ktoś tu chciał kogoś zabić... :|
IMG_2995.jpg
IMG_3004.jpg
IMG_3016.jpg
Dezel nie byłby sobą, gdyby przy wymianie sprzęgła nie okazało się, że łapa sprzęgła również jest pęknięta :roll:
Ponad to baaardzo powoli przygotowujemy się do ogarnięcia lakieru. Zbieramy pieniążki na wyciąganie wgniotek niewymagające lakierowania. Później polerka, naklejenie nowych pasków i ceramika.
IMG_2753.JPG
Jeszcze jakieś 15 lat i wszystko będzie cacy :D
IMG_3111.jpg
IMG_2724.JPG
Btw, jak to jest, że tak wiele osób na ulicy pyta mnie, czy to GTI (lub Roland Garros)? 8)7
IMG_1596.JPG
Coś się knuje :twisted:

Awatar użytkownika
cejot
Forum Admin
Posty: 3524
Rejestracja: 23 kwie pn, 2007 1:37 am
Posiadany PUG: 205 Automatic, 205 El Charro, 205 ...
Lokalizacja: Warszawa

Re: Krakowski zdezelowany diesel, czyli Dezel. Baba w XSD

Post autor: cejot » 28 cze pt, 2019 3:13 pm

Za ile można to auto wypożyczyć na weekend? :mrgreen:
Jedź na biegu, żyj na luzie... :)

-----
205 '91 Automatic | 205 '92 El Charro | 205 '94 La Moisissure

Awatar użytkownika
PannaMilosza
Nowicjusz
Posty: 55
Rejestracja: 20 cze pn, 2016 6:22 pm
Posiadany PUG: Cabriolet, XSD
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Kraków

Re: Krakowski zdezelowany diesel, czyli Dezel. Baba w XSD

Post autor: PannaMilosza » 30 cze ndz, 2019 9:01 am

A na co komu stary klekleklekot? :D
Jakoś dogadalibyśmy się >:)

ODPOWIEDZ