309 XS Topaze Blue '90

Drugie auto w rodzinie ? Zaprezenuj je tutaj. Projekty i prezentacje nie związane z 205.
Awatar użytkownika
RafGentry
Moderator
Posty: 6928
Rejestracja: 06 cze śr, 2007 8:40 pm
Posiadany PUG: GTI Griffe, GTI LeMans, GTI, CTI, XRD, XS, Indiana, 405 STDT
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

309 XS Topaze Blue '90

Post autor: RafGentry »

Nie samymi 205-tkami człowiek żyje. Po przygodzie z całkiem fajnym egzemplarzem 405 STDT wcieliłem w życie kolejny plan na projekt poboczny i sprawiłem sobie 309 w wersji XS.

Projekt to w sumie trochę za dużo powiedziane, bo kupiłem egzemplarz, w którym nie trzeba robić właściwie nic. Samochód jest w świetnym stanie i głównie to, w połączeniu z bogatą wersją wyposażenia i pięknym kolorem Topaze Blue przekonało do niego mnie najbardziej.

Cynk o fajnej 309-tce dostałem drogą pantoflową od kolegi jakoś zimą 2021. Pojechałem na oględziny i przejażdżkę. Choć w sumie to była ona zbędna. Wystarczyło, że w połowie uchyliły się wrota garażu, a ja już wiedziałem, że trzeba brać furę. Mieliście tak kiedyś?

Gdybym chciał negocjować cenę, to właściwie nie miałbym żadnych argumentów. Lakier oryginalny, wnętrze zadbane, czyste pachnące, plastiki żywe, jakby nietknięte zębem czasu. Spód zakonserwowany, sporo elementów podwozia i komory silnika wypiaskowane/galwanizowane.

Historia serwisowa i przebieg są udokumentowane. Samochód przez większość swojego żywota był w rękach pierwszego właściciela, który przejechał nim 60 tysięcy. Jeździł regularnie, ale niezbyt wiele. Potem sprzedał wóz komuś, kto potrzebował środka transportu. W trzy lata nakręcił niemal 100 tysięcy, bo dojeżdżał do pracy autostradami. Potem auto kupił mój kolega mieszkający w Niemczech i odsprzedał swojemu koledze na Śląsku, gdzie XS traktowany był już po królewsku.

Zdjęcia z pierwszych oględzin:
309xs_20210314_164038_HDR.jpg
20210314_174125.jpg
20210314_174118.jpg
20210314_174113.jpg
20210314_173626.jpg
20210314_164651_HDR.jpg
20210314_164511_HDR.jpg
309xs20210314_164148.jpg
Ciekawostka - podczas jazdy próbnej zostałem zatrzymany do kontroli przez patrol policji. Funkcjonariuszom nie spodobało się to, że kierowca jest trzeźwy, pasażerowie mają zapięte pasy, a nawet noszą maseczki. Zaczęli więc szukać problemów. Nie spodobały im się dodatkowe halogeny, ale zamiast zapytać o ich działanie, zaczęli manipulować włącznikiem świateł. W efekcie prawie wyrwali go z kolumny kierowniczej i trochę popsuli manetkę. Po chwili nie mając pomysłu na dalszy przebieg interwencji, kazali jechać dalej.
20210314_170538_HDR.jpg
Na szczęście straty wyrządzone przez władze nie były wielkie. Lśniąca 309 poczekała sobie na mnie w Tarnowskich Górach od zimy do końca lata. Nie była nigdzie wystawiona na sprzedaż, nikt o niej nie wiedział. Można było spokojnie przygotowywać zakup, więc jak już znalazłem nowego nabywcę dla 405, mogłem śmiało ruszać po kolejną furkę.
W międzyczasie Daniel - właściciel auta, naprawił manetkę świateł, wymienił żaróweczki podświetlenia, a także zainstalował 4-ramienną kierownicę, która bardziej mi się podobała (choć jak się później okazało, kierownica biedy dwojga ramion w 1990 roku była w 309 XS opcją fabryczną).

Naprawdę dawno nie zdarzyło mi się, żeby po prostu kupić samochód i po prostu nim pojechać. Czasy się tak pozmieniały, że 205-tki to już auta wiekowe i albo są do kompletnej renowacji albo mają jakieś felery albo kupuje się je za granicą i najpierw trzeba opłacić i zarejestrować. A tu myk - parę podpisów, tankowanie i już można było mknąć w dal pięknym Talbotem Arizona.
Dostałem teczuszkę Peugeota, dwa kluczyki i wszystkie księgi, jakie dostawało się przy zakupie w salonie plus stosik faktur i rachunków.
20210925_150037.jpg
20210927_134915_HDR.jpg
Zdjęcia z dnia zakupu. Pogoda dopisała, miło wspominam te chwile :)
20210925_161236_HDR.jpg
20210925_161304_HDR~2.jpg
20210925_161351.jpg
20210925_162441.jpg
20210925_160252_HDR.jpg
309-tką trochę pojeździłem aż do jesieni, gdy znalazłem jej ciepłe i suche schronienie. Mimo, że jest przygotowana na zimę, to wolę jej nie narażać na starcia z solą. Niech poczeka spokojnie na pierwsze powiewy wiosny :)
Załączniki
20210925_150522.jpg
Awatar użytkownika
szasz
Uzalezniony
Posty: 704
Rejestracja: 10 lip czw, 2014 8:45 am
Posiadany PUG: XS '92 [i] Partner Tepee Outdoor 1.6 HDI [i] Citroen C4 1.6 BlueHDI
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk, miasto rodzinne Tomaszów Lubelski

Re: 309 XS Topaze Blue '90

Post autor: szasz »

Pięknie!
309 jeszcze nie miałeś? A jak wrażenia z jazdy w porównaniu do 205 i 405? To Twoje 405 to było fajne! :D
Zawsze iść, rozkaz który mam we krwi..
Awatar użytkownika
Fox
Peugeot 205 Master
Posty: 2053
Rejestracja: 25 lis pt, 2005 5:09 pm
Posiadany PUG: 205gti, 504 coupe, 406 kombi
Numer Gadu-gadu: 6433729
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: 309 XS Topaze Blue '90

Post autor: Fox »

No właśnie - jak się tym jeździ? 405 to była jednak klasa dużo wyższa i pomimo swoich lat nieźle się to broniło. 309 to bardzo prosty samochodzik, natomiast stan tego egzemplarza rzeczywiście wygląda na wzorowy. Fajnie że wciąż Ci się chce takie rzeczy wyszukiwać i kupować. Nie ma już wielu takich pasjonatów.
Awatar użytkownika
RafGentry
Moderator
Posty: 6928
Rejestracja: 06 cze śr, 2007 8:40 pm
Posiadany PUG: GTI Griffe, GTI LeMans, GTI, CTI, XRD, XS, Indiana, 405 STDT
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: 309 XS Topaze Blue '90

Post autor: RafGentry »

Jeździ się inaczej, niż malutką, zwinną 205 i baaardzo wygodną kanapową 405-tką.

Przez pierwsze kilometry przemierzone 309-tką próbowałem znaleźć jakieś obrazowe porównanie i dopiero gdzieś na autostradzie w okolicach Alwerni mnie olśniło. To jedzie jak Wartburg coupe z narządami Peugeota :D

Skąd to wrażenie? Głównie przez długi, kanciasty przód. Wyżej wspomniane modele są lepiej dopracowane aerodynamicznie. A 309-tka jednak ma trochę klimatów wziętych nawet z lat 70', typu rynienki oprowadzające wodę na dachu. A to przecież poliftowy model z 1990 :)

Zresztą @Fox - wiosną zapraszam na przejażdżkę. Ciekawy jestem, co Ty powiesz.
ODPOWIEDZ