Peugeot 207 Ujemnie Dynamiczny

Drugie auto w rodzinie ? Zaprezenuj je tutaj. Projekty i prezentacje nie związane z 205.
Awatar użytkownika
krzyska
Peugeot 205 Master
Posty: 2095
Rejestracja: 02 paź pt, 2009 9:49 pm
Posiadany PUG: Forever, Griffe, Honda CB125Twin 1978, Alfa Romeo 147JTDm, P207UjemnieDynamiczny, Patriot KS90
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: okolice Kruszwicy

Peugeot 207 Ujemnie Dynamiczny

Post autor: krzyska »

Wóz kupiony na "pierwsze auto", po dokładniejszych oględzinach w sumie 10 sztuk P207, 2 sztuk P307, 3 sztuk Renault clio i jednej Dacii. A, i w ramach misji oświatowej przemierzyliśmy też jakieś 70% komisów w Gnieźnie. Szaleństwo, ale po oględzinach całkiem niegłupiej Dacii i usłyszeniu stanowczego "NIE" poczułem, że nie zdzieram zelówek na darmo.

Wymaganie użytkowniczki były proste: nieduże, z klimą i zegarami przed kierowcą. Moje wymaganie też były proste: możliwie prosty technicznie i tani w eksploatacji Francuz, z klimą i nie wywołujący u mnie bólu oczu. Ostatnie nie do końca się udało, nie znoszę aut w kolorze srebrnym.
Wybór padł ostatecznie na Peugeota 207 FL 5D z TU3AE5 o porażającej mocy 74km i przebiegu 111k km. Na pokładzie tylko to, co jest niezbędne w dzisiejszych czasach do jazdy z punktu A do B.
Na pierwszy rzut oka auto prezentowało się całkiem dobrze ale przy pierwszym dużym serwisie okazało się, że jest troszkę serwisowo zapuszczone.
Rozrząd był jeszcze oryginalny, świece zapłonowe Sagema z pierwszego montażu, filtr powietrza z 2012r, filtr kabinowy zabity. Wisienka na torcie były opony Goodyeara z data produkcji 2409.
Po zakupie auto dostało nowy rozrząd Ina, olej Total Quartz 5w40, nowe świece Beru, nowy filtr powietrza i kabinowy. Dodatkowo wyregulowane drzwi kierowcy i z powodu pisków klapa bagażnika. Z klapa jest lepiej ale nadal popiskuje, będę jeszcze z nią walczył.

Moje wrażenia z jazdy tym autem, głównie z powodu mocy silnika i masy auta, są tragiczne. Mam wrażenie, że jest niewiele szybszy od mojej starej 205tki. Silnik na zimno pracuje prawie jak typowe stare TU, na ciepło jest cichutki. Wspomaganie kierownicy OK, prowadzenie samo w sobie OK, hamulce "biorą" dość ostro.
Niedługo na pokład trafi instalacja LPG, może jakaś felga 15cali. Zobaczymy.

Najważniejsze, że właścicielka jest zadowolona.

PS. Jest też kompletnie spłukana, jak to nie raz bywa po zakupie pierwszego własnego auta :D
P207FL
P207FL
Stare kontra nowe
Stare kontra nowe
Syf
Syf
Filtr powietrza
Filtr powietrza
IMG_20200915_190016.jpg
GTI_Efekt Masy Obrazek
Awatar użytkownika
krzyska
Peugeot 205 Master
Posty: 2095
Rejestracja: 02 paź pt, 2009 9:49 pm
Posiadany PUG: Forever, Griffe, Honda CB125Twin 1978, Alfa Romeo 147JTDm, P207UjemnieDynamiczny, Patriot KS90
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: okolice Kruszwicy

Re: Peugeot 207 Ujemnie Dynamiczny

Post autor: krzyska »

Hm, no to opiszę 13 miesięcy z hakiem eksploatacji tego ...

Jeszcze we wrześniu zeszłego roku, w związku z planowanymi przebiegami, autko zostało doposażone w instalację Lpg a zasięg na gazie w granicach 550km całkiem zacny. Stety niestety w związku z nauczaniem zdalnym pokonany dystans jest dużo niższy niż planowany.
Krótko po montażu lpg wyszła na wierzch usterka termostatu, który wymieniłem we własnym zakresie.
Do stycznia, kiedy to umarł akumulator było spokojnie. Aku odeszło w zaświaty przy świetle wszystkich lampek na pulpicie. Takiej choinki jeszcze nie widziałem w żadnym aucie. Na szybko przełożyłem teoretycznie sprawny akumulator z Forevera i było już 2:0 dla 207-ki. Dopiero nowy akumulator rozwiązał problem, ogólnie elektronika w tym wozie jest wrażliwa na stan akumulatora.
Po tym doświadczeniu wóz sprawował się nienagannie do końca marca, kiedy to postanowił drastycznie zmniejszyć poziom oleju w silniku.
Z plusów ujemnych należy wspomnieć, że przy okazji zakonserwował olejem połowę komory silnikowej, cała prawą stronę podłogi, zawieszenia, nadkoli, tylnego zderzaka aż po szybę na pokrywie bagażnika.

Miał skur...iel rozmach, żeby tak sobie pluć olejem prosto z kanału olejowego na rozrząd.

Z plusów dodatnich to na szczęście problem został w porę zauważony i silnik się nie zatarł. Po zdjęciu głowicy mechanik miał już 200% pewności, że zawiodła uszczelka pod głowicą jeszcze z pierwszego montażu. Nie żeby mnie jakoś UPG bardzo zaskoczyło jak się bawisz gazem pod maską ale wycieku oleju w takiej skali się nie spodziewałem. Właścicielka tego i wysokości niektórych krawężników na mieście chyba też się nie spodziewała:)

Życie, jak przyłożysz zderzakiem w krawężnik lub rozetniesz bark opony w kraterze w jezdni to nauczysz się jeździć. Po cholerę słuchać starszych?

Wracając do tematu - nowa UPG, wszystkie uszczelniacze wału i wałka nowe, nowe uszczelki kolektorów, dotarte zawory w głowicy i nowe uszczelniacze plus przygotowanie do montażu. I nowy pasek rozrządu, bo nie było 100% pewności czy poprzedni nie dostał olejem. Mycie silnika, komory, zawieszenia i całej reszty z oleju silnikowego. Przy okazji wymieniony jeszcze olej w skrzyni biegów, zapomnieliśmy to zrobić przy przeglądzie po zakupowym.

Na dniach wyszedł jeszcze problem z hamulcem postojowym. Podejrzenie padło na linki ale do zdjęciu bębnów okazało się , że mechanizm dopadły korozja i brud. Dodatkowo aluminiowe cylinderki skorodowały i hamowała tylko jedna szczęka na bęben. Oprócz bębnów wsio wymienione na nowe.

Nie stykająca kostka w tylnej lampie plus dwie przepalone żarówki w rzeczonej lampie czy świrujący wskaźnik paliwa wspominam dla porządku.

Z przyjemnych tematów na auto trafiły Ourugany 15 cali. Felgi trudne do kupienia, więc gdy w ogłoszenia pojawił się komplet w bardzo dobrym stanie nie zwlekałem z zakupem.
Z zabawnych zdarzeń to po zakupie zachciało mi się poprawić montaż tylnej tablicy rejestracyjnej. Coś nisko była przykręcona, tak mi się zdawało. Poprawiłem, skutek to brak możliwości otworzenia bagażnika. No cóż.

Wyszedł z tekstu lekko negatywny obraz tego egzemplarza ale biorąc pod uwagę wiek auta to wspomniane awarie miały prawo się wydarzyć.
Jedyne co tu tak na prawdę drażni to dynamika tego auta ,do nie dawna rekompensowana przez niskie koszty paliwa gazowego. 3,20zł za litr to nie śmieszny żart.

PS. Do srebrnego koloru nadal nie nie przyzwyczaiłem. Po prostu nie cierpię aut w tym kolorze.
GTI_Efekt Masy Obrazek
Awatar użytkownika
szasz
Uzalezniony
Posty: 715
Rejestracja: 10 lip czw, 2014 8:45 am
Posiadany PUG: XS '92 [i] Partner Tepee Outdoor 1.6 HDI [i] Citroen C4 1.6 BlueHDI
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk, miasto rodzinne Tomaszów Lubelski

Re: Peugeot 207 Ujemnie Dynamiczny

Post autor: szasz »

Cóż, ale to Peugeot! Miłość zniesie wszystko. Wszystkie niedogodności i plusy ujemne, wszystkie awarie i usterki, uprzykrzające życie. Miłość do motoryzacji w wydaniu francuskim jest dla koneserów! :D
3mam kciuki, żeby ta awaria była ostatnią poważną i żeby fajnie jeździł.
Moc silnika 1.4 TU3 jest fajna w 205, najlepiej z krótką skrzynią :) 300 kg więcej i nędza. Ale jak jeździ kobita, to może i lepiej.
Powodzenia!
Zawsze iść, rozkaz który mam we krwi..
ODPOWIEDZ